To miał być kolejny odcinek dokumentujący dziedzictwo naszego regionu, a stał się prawdziwym hitem mediów społecznościowych. 5. odcinek cyklu NOWA LUDOWA, opublikowany na kanale Solo Show, bije rekordy popularności. Historia Państwa Lucyny i Edwarda Pikułów zgromadziła miliony wyświetleń na Facebooku, Instagramie i TikToku, promując krasnostawską sztukę ludową w całej Polsce.

Co sprawiło, że materiał o tradycyjnych ozdobach choinkowych poruszył serca internautów? To nie tylko magia świąt, ale przede wszystkim niezwykła więź i autentyczność naszych twórców, którą wspaniale uchwyciła ekipa Solo Show.

Państwo Pikułowie są małżeństwem od 58 lat. Połączyła ich miłość do sztuki ludowej, a dziś wspólnie tworzą małe arcydzieła: bombki, łańcuchy i tradycyjne ozdoby. Jak zdradza ekipa realizacyjna, wejście do ich domu przypomina wizytę w fabryce Świętego Mikołaja – wszędzie królują kolorowe papiery, wstążki i gotowe ozdoby. Dla Pani Lucyny i Pana Edwarda to środek sezonu, praca wre pełną parą.

W materiale wideo widzowie pokochali ich naturalność. Pan Edward pieszczotliwie mówi do żony „babka”, ona rewanżuje mu się określeniem „dziadunio”. Choć nie szczędzą sobie drobnych, małżeńskich złośliwości, w ich relacji czuć ogrom ciepła. Jak podsumowuje Pani Lucyna„Wszystko robi się razem”. To ich recepta na udany związek i sukces w rzemiośle.

Realizacja materiału przez zespół Solo Show nie była łatwa. Ekipa trafiła na koszmarną pogodę i przenikliwe zimno. Mimo to, Pani Lucyna wyczekiwała filmowców na ulicy, entuzjastycznie machając, by na pewno trafili pod właściwy adres.

W filmie widzimy nie tylko proces twórczy, ale i unikalne umiejętności Pana Edwarda. Z dumą deklaruje on, że jest jedynym twórcą ludowym w Polsce, który potrafi wykonać specyficzne „żyrandole” – konstrukcje, których nauczył się jeszcze w dzieciństwie od swojego dziadka. Próby ich podrobienia przez innych kończyły się fiaskiem.

Historia Pikułów udowadnia, że sztuka ludowa w nowoczesnym, dynamicznym wydaniu – takim, jakie prezentuje Solo Show – potrafi przyciągnąć tłumy. Krótkie formy wideo osiągnęły niesamowite zasięgi, promując Krasnystaw i naszych lokalnych mistrzów rękodzieła na niespotykaną dotąd skalę.

Zachęcamy do obejrzenia materiału na profilach Solo Show i podziwiania kunsztu Państwa Pikułów:

@solo.show

NOWA LUDOWA, odc. 5 – Lucyna i Edward Pikułowie, ozdoby choinkowe Połączyła ich miłość do sztuki ludowej. Są małżeństwem od 58 lat i wspólnie wykonują bombki, łańcuchy oraz ozdoby choinkowe. Jak nagrywaliśmy ten materiał? Pomimo koszmarnej pogody i przenikliwego zimna pani Lucyna wychodzi nam naprzeciw. Prawdę mówiąc, to chyba pierwsza taka sytuacja, odkąd nagrywam. Stoi na ulicy i entuzjastycznie macha ręką, żebyśmy na pewno trafili. Mieszkają w Krasnymstawie, niedaleko Lublina. Kiedy przekraczam próg ich domu, mam wrażenie, jakbym wchodził do fabryki Świętego Mikołaja. Wszędzie poukładane ozdoby, kolorowe papiery i wstążki. Produkcja trwa pełną parą — dla nich to środek sezonu. Herbatę dostajemy w szklankach z koszyczkami, do tego makowiec. On mówi do niej „babka”, ona do niego „dziadunio”. Jest między nimi mnóstwo ciepła — co chwilę hichoczą, a jednocześnie nie szczędzą sobie drobnych złośliwości. Pan Edward mówi o pani Lucynie, że „nie tylko kręci bombki, ale też kręci nim”, ona natomiast, zapytana o męża, odpowiada, że nerwus i maruda “ale wszystko się kończy, gdy siada do robienia ozdób. Może się palić i walić, a on nie zauważy”. W robieniu bombek upatrują nie tylko pasję i źródło utrzymania, ale też receptę na udany związek. „Wszystko robi się razem” — mówi pani Lucyna. Jedyną rzeczą, którą pan Edward wykonuje samodzielnie, są “żyrandole”. Nauczył się ich robić jeszcze w dzieciństwie od swojego dziadka. Z nieskrywaną dumą deklaruje, że jest jedynym twórcą ludowym w Polsce, który potrafi je wykonać. Mówi, że kilkukrotnie próbowano go podrobić — bezskuteczne.

♬ Nice and Easy – Louis Adrien


Opracowano na podstawie treści z kanału Solo Show.